niedziela, 18 stycznia 2015

08. Zakończenie Zimowej Opowieści ~

Sama nie wiem do końca od czego zacząć... Były już nieraz chwile, gdy zastanawiałam się czy dobiję do końca tej książki, lecz w końcu mi się to udało. Pod koniec w końcu zaczęło się coś dziać,a opisy otoczenia zastąpione były większą ilością opisami akcji, lecz mimo tego czuję jakiś niedosyt po zakończeniu tej powieści. Na samym końcu w Epilogu dostajemy jakby skrótowe opisanie dalszego życia naszych bohaterów na zaledwie dwóch stronach. Dodatkowo doprawione wzmianką byśmy sami zapisali w naszych sercach dalsze losy Petera Lake i wszystko dokładnie przemyśleli. To spodobało mi się bardzo, lecz samo zakończenie sprawiło, że czułam się zmieszana. Wiele pytań jakie krążyły mi w głowie, które powstały podczas czytania całej książki i na większość otrzymaliśmy odpowiedz, lecz własnie przez tych parę niewyjaśnionych nie wiem co mam robić. Tak, chciałabym nawet jakby ciąg dalszy by dowiedzieć się więcej xD Zakończenie dla mnie również nie było jakimś wyciskaczem łez, mimo, że ostatni moment był magiczny ukazujący coś niemożliwego. A szkoda bo lubię sobie popłakać przy książce, lecz nie mówię, że przy innych momentach mi się nie zdarzało xD Jeszcze raz mówię że Zimowa Opowieść nie jest łatwa i nie zliczę godzin, które przy niej spędziłam. Mimo to jest to nadal dla mnie piękna książką, gdyż ukazuje że miłość do drugiej osoby, a nawet miłość do miasta, jest w stanie sprawić, że czas jest w stanie się zatrzymać, by chwile spędzone razem były jeszcze dłuższe. Samemu się zastanawiając dostaniemy odpowiedz na niektóre pytania < własnie teraz, to pisząc, zdałam sobie sprawę z jednego xD> może właśnie dlatego nie otrzymaliśmy na niektóre odpowiedzi, gdyż sami mamy an nie odpowiedzieć, lub się domyślić. Nie wiem jaki cel miał Helprin xD jak dla mnie jest on tajemniczą osobą, która tworzy skomplikowane dzieła. Cóż mogę powiedzieć, polecam to tym którzy kochają czytać i nie jest dla nich problemem te 700 stron xD Jak dla mnie 8/10 xD
Oraz jeśli się komuś nie chce czytać, a chętnie zapoznał by się z tą książką polecam filmową adaptację, której jeszcze nie widziałam, ale kiedyś zobaczę na pewno ^^ 

5 komentarzy:

  1. Kiedy dodajesz te posty? Bo pisze, że ten w niedziele 18, a dzisiaj o 12 jeszcze nie było xD Dobra, nevermind. Trochę głupio, że dopiero na koniec była akcja, moim zdaniem powinna utrzymywać się przez większość książki. W takim razie nie dziwię się, że masz niedosyt, bo też bym miała xD W sumie lubię właśnie, gdy nie ma odpowiedzi na wszystkie pytania w danym dziele, wolę sama wymyślać , dlatego szczerze wolę "niedokończone" książki. Skąd masz tą książkę? Przeczytałabym z chęcią. ps. I tak najbardziej ubóstwiam poezje Poe'go. Czytałaś? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki troll bo ten pot miła być już w niedziele ale go nie dokończyłam xD bo brak czasu i dało mi się z tą datą xDD taki troll xDD
      Tą książkę dostałam na urodziny ^^ , a poezje Poe'go nie czytałam :( sięgnę po to kiedyś xDD i muszę na też ta twojego bloga luknąć :> znowu jestem do tyłu ;__; ten brak czasu ;__;

      Usuń
  2. Nie wiem czy dałabym radę przeczytać do końca, mimo że jestem zagorzałą czytelniczką. Najpewniej byłoby to tak, że odłożyłabym ją na półkę i dopiero po czasie opamiętałabym się, i ponownie podeszłabym do czytania. Jeśli książka Cię nie 'wciąga' to ciężko się czyta, ale trzeba być wytrwały. Zapraszam do mnie: www.silava506.blogspot.com Pozdrawiam, Silava ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam podobnie czytałam i odłożyłam na pół roku xD

      Usuń
  3. Nie czytałam tej książki i w sumie nie wiem czy to zrobię (mam mieszane uczucia po Twojej recenzji :D). Ale w sumie czytać kocham i nie raz "wchłonęłam" 700-stronicowe książki!

    OdpowiedzUsuń